Forum Klasy MICRO Strona Główna Forum Klasy MICRO


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
MŚ Psków, Rosja
Autor Wiadomość
Rafał 
Ogromna Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 471
Skąd: Klub Regatowy Łódź
Wysłany: Śro Cze 15, 2016 9:22 am   

kilka słów od Trenera naszych Mistrzów - Andrzeja Ogrodnika
za -
http://www.kz.hornkrakow....h-scigania.html

Pierwszy i drugi dzień Mistrzostw za nami. Pogoda zdecydowanie poprawiła się. Jest ciepło i przede wszystkim nie pada. Do tego wieje wiatr, co prawda zmienny w kierunkach i sile, ale jest. Wyścig próbny wygrany, choć nie bez walki. Szybko zostały wyciągnięte wnioski, na których elementach bardziej musimy skupić się, aby spokojnie móc rywalizować w dalszych wyścigach. Pierwszy oficjalny wyścig regat, to koncertowa jazda Piotrka, Grześka i Piotrka od startu do mety. Po dobrym starcie w dobrej zmianie natychmiast Panowie uzyskali kontrolę nad grupą i tak już zostało do końca. Przewaga tylko powiększała się. Otwarcie super. Drugi wyścig już nie był taki łatwy. Bardzo mocno napierały załogi - Litewska z Taranowem i dwie rosyjskie. Po pierwszym boku nasza załoga POL 109 żeglowała na 3 pozycji. Jednak dobra taktyka i szybkość sprawiły, że na górnym znaku po 3 bokach Piotrek był już w bezpośrednim kontakcie z Taranovem. Tu zainicjował walkę na zwroty, którą podjął konkurent. Po kilku zwrotach nasi byli już na górnym znaku pierwsi. Powiększyli nieco przewagę na wolnym kursie i tak dopłynęli do mety. Po pierwszym dniu regat mamy 2 pierwsze miejsca. Dzisiaj prognoza jest bardzo słabo wiatrowa. W planie jest 2 wyścigi. Może uda się rozegrać. Kontynuuję relację jeszcze dzisiaj, ponieważ rozegraliśmy nawet trzy wyścigi. Słaby wiatr i zmienny sprawiał trochę kłopotów załogom. Nasza drużyna spisała się na medal i wygrała pewnie trzy wyścigi. Z kompletem 5 zwycięstw jesteśmy zdecydowanymi liderami i nie ma nam jakiego wyścigu odrzucać. Mamy bardzo dobre samopoczucie przed następnymi wyścigami. Jutro, jeśli pozwoli na to wiatr, a ma być dla odmiany bardzo silny sędziowie chcą rozegrać długi dystans trwający około 5 godzin. Dzisiaj zdecydowanie odpoczywamy i regenerujemy siły.

Zapraszamy do galerii zdjęć z MŚ na naszej stronie.

Andrzej Ogrodnik
 
     
Rafał 
Ogromna Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 471
Skąd: Klub Regatowy Łódź
Wysłany: Śro Cze 15, 2016 9:49 pm   

dzisiaj rozegrano długi dystans. bardzo ciekawy, bo wszyscy pływali w kółko na spinakerach :shock:
takie jezioro i taki długi spinakerowy, do tego mocno wiało i lepiej radziły sobie załogi 100+, z pełną regulacją takielunku, czyli Proto i Racer. ze startem było krucho, do momentu w którym komisja powiesiła czarną flagę i potem jakoś poszło :mrgreen:

Ogrodnik nie zwalnia, trzy cruisery wyraźnie mają ten sam plan i realizuja go wyjątkowo skutecznie, w racerach mimo lekkiej załogi na trzecim broni się Euroshipping. Bakoma dalej dobrze się bawi

generalka
1 Ogrodnik 1,1,1,1,1,1 5
2 Gienadij 2,4 UFD,11,4,2, 23
2 Lipen 3,2,DSQ,3,11,5 24 (Litwa Monte Christo)

Racer
9/1 Astra 8,3,16,4,17,16 47
12/2 LAT 444 16,7,9,28,9,13 54
20/3 Mariański 18,24,12,OCS,16,25 95

Cruiser

14/1 Sealand 11,9,19,5,18,18 61
15/2 RUS 105 10,13,20,18,5,15 61
16/3 ITA 80 17,26,6,6,25,14 68


31/7 Barba 26,28,24,26,28,28 132
32/9 Sprenger 36,30,30,27,31,27 145
36/11 Bakoma 34,38,37,31,33,35 170



rafał
 
     
Rafał 
Ogromna Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 471
Skąd: Klub Regatowy Łódź
Wysłany: Czw Cze 16, 2016 10:55 am   

dzięki zaangażowaniu Trenera naszych Mistrzów - Andrzeja Ogrodnika piszą o "nas"

www.zagle.com.pl

rafał
 
     
Rafał 
Ogromna Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 471
Skąd: Klub Regatowy Łódź
Wysłany: Czw Cze 16, 2016 9:00 pm   

dzisiaj odbyły się dwa biegi. równo pływających mamy dwie załogi jedna z przodu, czyli niezawodny Ogrodnik a druga nie z przodu - Mistrz dobrej zabawy skipper Bakomy :lol:
małe zmiany w generalce, bardzo dobra żegluga Maćka Twarowskiego (idą na Mistrza, tfu,tfu nie zapeszając) oraz słabsza RUS105. Jutro mają być dwa biegi, nie doczytałem instrukcji, ale 10 biegów to nietypowo w ostatnich czasach, a dwie odrzutki po dziewiątym to już Yeti, wszyscy o nim mówią tylko nikt nie widział. będzie ciekawie w Cruiserach bo włosi mają dużą odrzutkę (25) a Maciek tylko 18.
Krzysiek, skutecznie blokuje trzecie podium, a Asia podobno zadowolona z żeglugi.
trzymamy kciuki za naszych, dadzą radę :cool:

generalka
1 Ogrodnik 1,1,1,1,1,1,1,1 7
2 Gienadij 2,4 UFD,11,4,2,4,6 33
3 RUS 505 4,14,2,OCS,2,3,6,4 35
4 Lipen 3,2,DSQ,3,11,5,8,3 35 (Litwa Monte Christo)

Racer
9/1 Astra 8,3,16,4,17,16,5,10 62
12/2 LAT 444 16,7,9,28,9,13,14,9 77
20/3 Mariański 18,24,12,OCS,16,25,20,17 132

Cruiser

14/1 Sealand 11,9,19,5,18,18,11,11 83
15/2 RUS 105 10,13,20,18,5,15,15,18 94
16/3 ITA 80 17,26,6,6,25,14,19,7 94

31/9 Sprenger 36,30,30,27,31,27,24,26 195
32/7 Barba 26,28,24,26,28,28,39,DNF 199
36/11 Bakoma 34,38,37,31,33,35,37,36 243

rafał
 
     
Rafał 
Ogromna Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 471
Skąd: Klub Regatowy Łódź
Wysłany: Pią Cze 17, 2016 2:10 pm   

news od Andrzeja Ogrodnika na głównej stronie Żagli :razz:

www.zagle.com.pl

gratulacje dla Piotra, Gregora i Piotra!

rafał
 
     
Rafał 
Ogromna Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 471
Skąd: Klub Regatowy Łódź
Wysłany: Pią Cze 17, 2016 2:49 pm   

ufffffffff, tfu, tfukanie pomogło :mrgreen:

Mamy Mistrzostwo Świata zdobyte przez Piotra Ogrodnika w składzie z Grzegorzem Banaszczykiem i Piotrem Petrylą, dzisiaj dołożyli elegancko 1 i 1 i z 9 punktami pokazali kto tu rządzi.

bardzo dobrze żeglowała załoga POL 88 Maćka Twarowskiego w składzie z Mirkiem Zającem i "Giętkim" Romanem Walczakiem, do końca utrzymując koncentrację i nie wdając się w niepotrzebne "awantury" na wodzie. miejsca 12 i 13 pozwoliły pewnie utrzymać pierwszą pozycję i zdobyć złoty medal w dywizji Cruiser.

Zdecydowanie równo i skutecznie broniła trzeciej pozycji załoga POL333 Krzyśka Mariańskiego w składzie z Asią Mariańską i Magdą Dublinowską. Dobre 15 i 15 dały w sumie brązowy medal w dywizji Racer. To już drugi medal Mistrzostw Świata dla załogi EuroShipping-u, czas na złoto :wink:

gratulacje dla zwycięzców i wszystkich uczestników!

rafał
 
     
Mirek Z
Bywalec


Dołączył: 16 Lis 2015
Posty: 10
Skąd: Gdynia / POL88
  Wysłany: Nie Cze 19, 2016 11:24 pm   

Cześć,

Szczęśliwie wróciliśmy z Pskowa, czas więc na garść refleksji po MŚ.

Nie ukrywam, że jechaliśmy do Rosji ze sporymi obawami. Nasłuchaliśmy się relacji z Moskwy, więc obawy dotyczyły wszystkiego – kraju, organizacji, rywalizacji…

Początek sugerował, że faktycznie może być niewesoło – najpierw zderzyliśmy się ze służbami granicznymi (teraz wiem, że i tak byliśmy szczęściarzami, spędzając na granicy ‘zaledwie’ 3h a nie 11h jak rekordziści), później z pogodą (zimno i pada na to miejsce… - jak śpiewał Kazik) a na koniec - z organizacją regat (próby pomierzenia nowych żagli zajęły nam 2 dni, ważenia nie było, bo waga się popsuła, itd…).

Ale pojawiły się też plusy – hotel przyzwoity i położony tuż przy marinie, dzięki czemu po wyścigach wszyscy byli w jednym miejscu, a nie znikali po kwaterach, jak to było w Breście czy Gdyni. Mimo obaw, zrzucanie łódek do wody szło sprawnie a miejsca w marinie wystarczyło dla wszystkich (choć część załóg musiała korzystać z kotwic).

W pierwszym dniu regat także pogoda przeszła na ‘jasną stronę mocy’ - było już dużo cieplej, często słonecznie, a wiatr pozwolił na bezproblemowe rozegranie wszystkich 10 zaplanowanych wyścigów.

Z dnia na dzień wszystko działało coraz lepiej a ewentualne nieporozumienia wynikały raczej z różnic kulturowych, a nie złej woli. Oczywiście brak porządnego masztu na statku komisji mógł dziwić, dobrze by było, żeby pin był lepiej widoczny, a sygnały dźwiękowe były słyszalne z odległości większej niż kilka metrów, ale mimo tych problemów wyścigi puszczane były bardzo sprawnie. Nie było niepotrzebnych przerw, ani chaosu na wodzie.

Mając w pamięci mrożące krew w żyłach opowieści z Moskwy, obawialiśmy się brutalnej walki na wodzie, na pograniczy gry faul – i tu kolejne pozytywne zaskoczenie – wszyscy pływali fair (na ile pozwalały umiejętności) a w trakcie regat został złożony chyba tylko jeden protest (z dzisiejszej perspektywy, aż wstyd przyznać, że złożyła go załoga POL88 :oops: ).

Zaskoczył nas też bardzo pozytywny stosunek Rosjan do Polaków. Nie było mowy o żadnej ‘urzędowej’ czy spontanicznej niechęci. Szczególnie ujęła mnie ‘podsłuchana’ rozmowa dwóch Rosjan w trakcie meczu Polska – Irlandia Pn. Brzmiało to mniej więcej tak:
- kto igrajet?
- Polsza z Irlandiej
- a katoryje nasze?
- Paljaki…

Nawet, te sławne już, śniadania z ziemniakami i kotletami mielonymi, miały swój urok – doceni je każdy, po kilku godzinach walki na silnym wietrze :smile:

O wynikach nie będę pisał – Rafał regularnie przekazywał informacje. Warto jednak podkreślić, że po dwóch latach posuchy Polacy wygrali klasyfikację medalową (2x złoto 1x brąz) przed Rosją (złoto, srebro, brąz), Litwą (srebro), Łotwą (srebro) i Włochami (brąz). 3 medale na 6 łódek – wstydu nie ma.

Jak nam się pływało? Biorąc pod uwagę wynik, nie mogę powiedzieć złego słowa. Trenerzy twierdzą, że podstawą jest komunikacja – i włożyliśmy takie serce w komunikację, że byliśmy chyba najlepiej słyszaną załogą na trasie – potwierdził to nawet Andrzej Ogrodnik filmujący i fotografujący sytuacje na kolejnych bojach :lol: . Ale konkurenci nie odpuszczali: Vitamin i Belimo deptały nam po piętach od pierwszego do ostatniego dnia. Różnice punktowe były do odrobienia w trakcie pojedynczego wyścigu. Ostatniego dnia awaria wyeliminowała Włochów, ale Jurij Astashev dzielnie walczył przy wietrze regularnie przekraczającym 20 węzłów z załogą wagi ultra-lekkiej. Po ostatnim tygodniu już rozumiem o ile łatwiej jest gonić niż uciekać. Ale najważniejsze, że się udało i złoto przywieźliśmy do domu.

Po zakończeniu punktowanych wyścigów, już bez presji, załogi spotkały się przy barze i grillu, były wyścigi na czteroosobowych nartach (tak, jest coś takiego) i spontaniczne tańce w strumieniach ciepłego, letniego deszczu.

A dalej zakończenie, flagi, szampany, polski hymn - niejednemu łezka się zakręciła… Ci którzy byli zapamiętają na długo.

Na koniec kolejne zderzenie z granicą i … i czekamy na Nord Cup. Mam nadzieję, że spotka się w Gdańsku sporo Mikrusów – wyniki z MŚ zobowiązują...

Do zobaczenia na MP,
Mirek
 
     
Mirek Z
Bywalec


Dołączył: 16 Lis 2015
Posty: 10
Skąd: Gdynia / POL88
Wysłany: Wto Cze 21, 2016 11:22 am   

Skoro nikt inny się za to nie zabrał, poczułem się uprawniony do dodania subiektywnej opinii o wszystkich polskich uczestnikach MŚ:

1. STAWO.PL (POL109) Piotr Ogrodnik, Gregor Banaszczyk i Piotr Petryla – to zupełnie inna liga niż reszta uczestników mistrzostw. To lekko deprymujące ale chłopaki walczyli nie o Mistrzostwo (bo realnych konkurentów nie mieli) ale o rekord: zwycięstwo w 10 kolejnych wyścigach w trakcie MŚ. Przeszkodzić mogła chyba tylko pogoda, ale wszystkie wyścigi zostały rozegrane i rekord został pobity. Pozostaje pytanie czy STAWO.PL utrzyma passę w przyszłym roku. W Pskowie, na Kremlu, wisi miecz pskowskiego księcia, który ponoć ma moc spełniania życzeń. Twaróg rzucił hasło, że najlepsze życzenie to przejechać STAWO i … pod mieczem stanął niezły tłumek żeglarzy. Zobaczymy czy moc pskowskiego miecza sięga do Francji :twisted:

2. EURO SHIPING (POL333) Krzysiek Mariański, Asia Mariańska i Magda Dublinowska – załoga, która chyba najpilniej przepracowała początek sezonu. Nie tylko jeździli na regaty, ale drugie (a może i trzecie) tyle czasu spędzili na treningach i ustawianiu sprzętu. Do tego udany transfer dziobowej. Efekty są już widoczne. Nie tylko w wynikach, ale także w postawie na wodzie – jeszcze niedawno wyniki robili na słabym wietrze, a teraz pływają równo i żadnej pogody się nie boją. Powrót na pudło zupełnie zasłużony.

3. BARBA (POL92) Leszek Wojnar, Julia Matysik i Grzesiek Ginter – pływali bardzo równo cały czas w okolicach 24-28 miejsca. Pogrążył ich przedostatni dzień regat. Najpierw zaliczyli 39 miejsce, a później swoje dołożył pech – stanęli na mieliźnie i nie ukończyli wyścigu. Gratulacje należą się za to, że się nie załamali i do ostatniego dnia regat stanęli ‘silni, zwarci, gotowi’ zdobywając najlepsze miejsca: 20 i 21.

4. SPRENGER (POL111) Jacek Zyskowski, Wojtek Zaród i Wojtek Osiński – zaczęli regaty plasując się na pograniczu drugiej i trzeciej dziesiątki a później przyszedł progres. Najlepszy wynik osiągnęli w ostatnim dniu, wykorzystując ‘przewagę masy’ nad konkurentami. To chyba też najrówniej pływająca załoga, bez wyraźnych wahań w wynikach.

5. BAKOMA (POL66) – Sławek Rhode, Miko Chodubski i Szymon Kłosiński – jako jedyni podjęli duże ‘ryzyko technologiczne’ i nie przyjechali na Flayerze ani nie kupili żagli od Sawki. Trudno powiedzieć, czy nie zdążyli ustawić nowego sprzętu, czy ich łódka faktycznie odstaje od najnowszych konstrukcji – pewnie potrzeba kolejnych regat, żeby to zweryfikować. Chyba zapłacili też za brak opływania w tym roku, bo nawet jak już pojechali na Żeglarski Puchar Trójmiasta, to na starcie nie pojawiło się żadne inne Micro. Trzeba jednak zauważyć, że duch sportowy chłopaków nie opuszczał i to czego nie wywalczyli na wodzie starali się odrobić organizując mecz piłki nożnej (jak EURO to EURO :lol: )

6. POL88 (już nie Sealand) Maciek Twarowski, Mirek Zając, Roman Walczak – nie ma co ściemniać – to nasze najlepsze regaty w życiu, więc podobało nam się wszystko ;-) Najważniejsze, że w końcu udało nam się ustawić łódkę na słabe wiatry, więc do ogarnięcia pozostaje ‘tylko’ załoga. Walczymy ze sobą na wodzie niemiłosiernie (co może potwierdzić każdy kto przepływa w odległości mniejszej niż 5 mil), ale jak to filozoficznie stwierdził Giętki Roman: ‘nie mamy się lubić tylko wygrywać’. Mam nadzieję, że zasada nie działa w drugą stronę i mimo zwycięstwa sympatia pozostanie :cool:

7. Nieobecni – szkoda, że w Pskowie nie pojawiły się inne polskie załogi – jestem pewien, że mielibyśmy potencjał na więcej medali. A nawet jeżeli nie, to ci którzy by przyjechali na pewno by nie żałowali.
 
     
grocek 
Duża Gaduła


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 273
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro Cze 22, 2016 1:25 pm   

No i fajnie :)
 
 
     
grocek 
Duża Gaduła


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 273
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro Cze 22, 2016 1:27 pm   

Oczywiście gratulacje :mrgreen:
 
 
     
Mirek Z
Bywalec


Dołączył: 16 Lis 2015
Posty: 10
Skąd: Gdynia / POL88
Wysłany: Śro Cze 22, 2016 5:14 pm   

Jeżeli ktoś jeszcze nie oglądał to polecam filmy z regat przygotowane przez Rosjan: http://www.microworld2016.com/#!video/chuh
 
     
krzysiek 
Mała Gaduła


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 80
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon Paź 31, 2016 8:40 am   

Grocek - sprzedajesz, czy jedziesz do Francji ?

http://www.haute-savoie-t...cf57ffcbe46cac4
 
     
grocek 
Duża Gaduła


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 273
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto Lis 01, 2016 5:42 pm   

Jadę do Francji
 
 
     
krzysiek 
Mała Gaduła


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 80
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Lis 02, 2016 7:58 am   

No to super !!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,092 sekundy. Zapytań do SQL: 10